Architektura zaczyna się od kreski – zarówno tej tradycyjnej stanowiącej ślad grafitu na kartce papieru czy kalce kreślarskiej, jak i współczesnej, będącej zerojedynkowym, cyfrowym kodem w programach komputerowych. W tym numerze przyglądamy się współczesnemu warsztatowi architekta. Jak zamiana rajzbretu na ekran komputera wpłynęła na rolę rysunku w procesie projektowania? Czy nadal stanowi on element procesu myślenia architekta, jak twierdził piszący o „myślącej dłoni” Juhani Pallasmaa? Jaką rolę w architekturze pełni wiedza ucieleśniona? W czym pomocne są notesy, szkicowniki, diagramy, fotografie? Czy da się projektować słowami lub za pomocą Excela? Wreszcie, w jaki sposób archiwizować powstającą cyfrowo architekturę, by zachować jej dziedzictwo dla przyszłych pokoleń?
ze względu na inwentaryzację naszego magazynu nie będziemy realizować zamówień między 29.12, a 06.01. Zamówienia złożone w tych datach będą realizowane od 07.01.
Proszę czekać, trwa ładowanie....
Uwaga: nasza strona używa plików cookies.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.